Ząb nie jest odrębnym, autonomicznym bytem „tkwiącym” w naszej szczęce i nie mającym żadnego powiązania z resztą organizmu. Dziąsła, przyzębie oraz miazga zęba to żywe, ukrwione tkanki stanowiące dla bakterii otwarte wrota, poprzez które mogą przedostawać się swobodnie do całego krwioobiegu. Można postawić sobie pytanie – czy jest ich aż tyle i czy są na tyle groźne, aby było się czego obawiać?
Owszem. W naszej jamie bytuje blisko 400 różnych gatunków bakterii. I, choć może trudno w to uwierzyć, przyczyniają się one do licznych chorób, ale także pośrednio nawet do przedwczesnej śmierci. Jak to możliwe? Stomatolodzy z centrum stomatologicznego NL Clinic wyjaśniają.
Dokąd są w stanie dotrzeć kariogenne bakterie?
O ile przeważająca większość bakterii zasiedlających naszą jamę ustną nie jest aż tak niebezpieczna, o tyle kariogenne i gnilne bakterie bytujące w przyzębiu mogą być katalizatorem bardzo poważnych chorób całego organizmu, włączając w to stany tak niebezpieczne, jak sepsa czy zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Te szkodliwe mikroorganizmy czują się dobrze również w tak odległych częściach naszego ciała, jak stawy, płuca, nerw wzrokowy, mięsień sercowy, a ich obecność może sprzyjać stanom zapalnym w tych miejscach. Co jednak dużo istotniejsze, reakcja obronna organizmu może zostać skierowana przeciwko własnym tkankom, a to grozi ich trwałym uszkodzeniem. Nieleczone zęby mogą mieć również bardzo negatywny wpływ na pracę nerek, których główną rolą jest przecież oczyszczanie krwi. Enzymy wytwarzane przez bakterie próchnicotwórcze to silne toksyny, z którymi każdej minuty muszą sobie radzić nasze nerki.
Analogiczną sytuację można zaobserwować w przypadku stawów, do których również docierają enzymy, toksyny i produkty przemiany materii bakterii bytujących w jamie ustnej. Ich pojawienie się w stawach skutkuje poważnymi stanami zapalnymi i uszkodzeniami.
Jeszcze większym zagrożeniem są nieleczone zęby w trakcie ciąży, ponieważ z tego samego powodu – tj. przenikania chorobotwórczych bakterii do krwioobiegu – są bezpośrednim i realnym zagrożeniem dla zdrowia płodu. Więcej na ten temat w artykule „Higiena jamy ustnej w ciąży”.
Niestety, to nie koniec komplikacji wywoływanych przez nieleczone zęby. Niektóre z nich mają bezpośredni związek ze stanami chorobotwórczymi w jamie ustnej, inne natomiast są odległą konsekwencją braków w uzębieniu. Klasycznym tego przykładem jest kolejny omówiony przykład.
Nieleczone zęby a choroba wrzodowa żołądka, bóle głowy, zatok i gardła
Nie posiadając sprawnego aparatu przeżuwania i nie mając czym pogryźć pokarmu, automatycznie połykamy większe i nieprzeżute kęsy, tym samym pomijając pierwszy etap trawienia, który rozpoczyna się jeszcze w jamie ustnej. To powoduje, że proces trawienia w żołądku nie tylko przebiega dużo dłużej, ale także wymaga większej ilości soków trawiennych. Organizm rozpoczyna więc nadprodukcję kwasu solnego, mającego szkodliwy wpływ na delikatną śluzówkę żołądka, a to już prosta droga do jego choroby wrzodowej.
Braki w uzębieniu i nieprawidłowy zgryz mogą skutkować w przyszłości również bolesnymi przeciążeniami stawów skroniowo-żuchwowych i bólami głowy. Te ostatnie mogą być także powodowane bakteryjnymi stanami zapalnymi zatok szczękowych wywoływanymi częstokroć głęboką próchnicą górnych zębów. Jeżeli chcą Państwo upewnić się, czy w Państwa przypadku nie istnieje zależność na linii ból zatok – ukryta próchnica, zapraszamy do naszego gabinetu stomatologicznego na osiedlu Tysiąclecia w Katowicach.
Paciorkowce obecne w nieleczonych zębach odpowiadają także za jeszcze jedną przypadłość, przypisywaną częstokroć tzw. przeziębieniu – a mianowicie za zapalenie gardła i / lub migdałków. Zimno, np. dostające się do gardła wraz z mroźnym powietrzem, lodami lub chłodnymi napojami, indukuje miejscowy spadek odporności organizmu, a wówczas paciorkowce mogą dokonać ekspansji na migdałki podniebne oraz otaczające je tkanki miękkie.
Chore zęby jedną z przyczyn cukrzycy?
Interesujące, a zarazem alarmujące okazały się wyniki obserwacji uczonych z Columbia University oraz niemieckich badaczy. W zakrojonych na 20 lat badaniach przeprowadzonych na 9 tysiącach osób Amerykanom udało się udowodnić ścisły związek pomiędzy chorobami przyzębia a występowaniem cukrzycy typu 2.
Po pierwsze, u osób, które zaniedbały leczenie zębów i przyzębia, a zwłaszcza paradontozy, choroba ta rozwijała się zdecydowanie szybciej. Po drugie, według niemieckich uczonych nieleczone zęby stawały się punktem wyjścia dla pewnego błędnego koła. Otóż paradontoza wpływa na powstawanie cukrzycy, która z kolei przyczynia się do chorób dziąseł poprzez negatywny wpływ na naczynia krwionośne. Leczenie cukrzycy u pacjentów cierpiących na choroby przyzębia przynosiło zaś mniejsze skutki. Dobra wiadomość jest taka, że wystarczyło podjąć leczenie stomatologiczne, by zaczął spadać poziom glukozy we krwi.
W jaki sposób choroby przyzębia wpływają na serce?
Znaczna odległość między zębami a sercem nie stanowi bariery dla bakterii kariogennych, które w łatwy i szybki sposób przedostają się z jamy ustnej do tzw. blaszki miażdżycowej znajdującej się w naczyniach krwionośnych. Stan zapalny przyzębia wiąże się z odkładaniem się wspomnianej blaszki, a zapalenie przyzębia wiąże się ze zwiększonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych, w tym udarów mózgu i zawałów serca. Konsensus ekspertów podkreśla jednak, że część tych zależności ma charakter obserwacyjny i że samo leczenie przyzębia nie zostało uznane za sposób zapobiegania zawałom. Osoby, które borykają się z chorobami sercowo-naczyniowymi mogą również znacznie pogorszyć swój stan nie lecząc zębów, ponieważ kariogenne bakterie stosunkowo często wywołują bakteryjne zapalenie zastawek serca oraz wsierdzia.
Nieusuwany kamień nazębny jest nie tylko siedliskiem bakterii odpowiedzialnych za wyżej wymienione choroby czy niemiły zapach z ust, ale także wdziera się coraz bardziej pod dziąsła, odsuwając je od zęba. Proces ten jest pierwszym etapem paradontozy prowadzącej do rozchwiania i utraty zębów.
Wbrew pozorom jednak spustoszenie siane w organizmie osoby z nieleczoną paradontozą nie kończy się na ostatnim utraconym zębie. Brytyjscy naukowcy odnotowali trzykrotnie większe ryzyko wystąpienia demencji u starszych osób, które straciły zęby. Przypisuje się to dwóm czynnikom powiązanym z brakiem uzębienia: stanom zapalnym, które mogły mieć destrukcyjny wpływ na mózg, oraz zubożałej diecie wynikającej z niemożności przeżuwania.
Wymienione powyżej konsekwencje zaniedbania profilaktyki stomatologicznej to o dziwo nie najbardziej drastyczne skutki nieleczonych zębów. Medycynie dobrze znane są przypadki przekształcania się zmienionych chorobowo tkanek w nowotwory oraz dosłownego zjadania twarzoczaszki przez agresywne bakterie namnażające się w zębach.
Do tak dramatycznych skutków zaniedbanych zębów może oczywiście nigdy nie dojść, jednak warunkiem jest higiena jamy ustnej, kariostatyczna dieta oraz wizyty profilaktyczne u stomatologa. Jeżeli wyżej wymienione argumenty naszych stomatologów są przekonujące, zapraszamy serdecznie na pierwszą wizytę w naszym centrum stomatologicznym NL Clinic w Katowicach, gdzie profilaktykę chorób zębów postrzegamy w kontekście korzyści niesionych całemu organizmowi.
Jakie usługi obejmuje profilaktyka stomatologiczna w NL Clinic?
Wczesne rozpoznanie problemów zwykle pozwala leczyć skuteczniej i mniej inwazyjnie, dlatego też przeprowadzamy rzetelne przeglądy i oferujemy szereg działań profilaktycznych mających na celu wyeliminowanie potencjalnych zagrożeń w zalążku. Oddając się w ręce stomatologów z powołania mają Państwo pewność, że ich nadrzędnym celem jest oszczędzenie Państwu bólu.
Profilaktyka stomatologiczna w NL Clinic obejmuje takie zabiegi, jak lakowanie (bądź pogłębione lakowanie) bruzd zębów stałych, lakierowanie zębów stałych preparatem FLUOR PROTECTOR, usunięcie kamienia nazębnego, profesjonalne czyszczenie zębów z piaskowaniem oraz RVG zęba.
Co dają stomatologiczne zabiegi profilaktyczno-higienizacyjne i czym się od siebie różnią?
- Lakowanie bruzd zębów stałych – to zabieg stomatologiczny polegający na uszczelnianiu zagłębień i szczelin na powierzchni żującej zęba. Wypełnienia dokonuje się przy użyciu laku szczelinowego – specjalnej substancji światłoutwardzalnej. Lakowaniu można poddać jedynie zdrowe zęby trzonowe i przedtrzonowe. Zabieg wzmacnia ochronę szkliwa przed atakiem bakterii próchniczych oraz kwasów i zaleca się przeprowadzenie go możliwie jak najszybciej po wyrżnięciu.
- Lakierowanie zębów stałych preparatem FLUOR PROTECTOR – to profilaktyczny zabieg fluoryzacyjny polegający na wtarciu w zęby lakierów fluorkowych, które tworzą na powierzchni zęba skuteczną warstwę ochronną dla szkliwa. Stężenie fluoru w takich preparatach (od 0,1 do 6%) jest o wiele wyższe, niż w powszechnie dostępnych pastach czy płynach. Już dwukrotne lakierowanie preparatem Fluor Protector w ciągu roku redukuje próchnicę nawet o 75%.
- Piaskowanie zębów jest zabiegiem, który ma na celu mechaniczne pozbycie się zanieczyszczeń z powierzchni zębów za pomocą tzw. piaskarki oraz specjalistycznych środków chemicznych. Polega on na usuwaniu niektórych przebarwień, osadów i drobnego kamienia przy użyciu strumienia wody zawierającego środek do piaskowania. Dla komfortu pacjenta podczas zabiegu korzysta się z ssaka, który na bieżąco odsysa piasek z jamy ustnej. Po zabiegu powierzchnia zęba staje się gładka i bielsza. W przypadku większych złogów kamienia, zabieg piaskowania idzie często w parze ze skalingiem.
- Skaling, podobnie jak piaskowanie, to również metoda usuwania kamienia nazębnego, polecana jednak w przypadku znacznie twardszych i większych jego złogów. Dokonuje się go przy użyciu tzw. skalera ultradźwiękowego, który, za sprawą bardzo wysokiej częstotliwości ultradźwięków, powoduje odpadanie kamienia. Dzięki temu zabiegowi profilaktycznemu zapobiegniemy takim konsekwencjom kamienia nazębnego, jak obniżanie się i odsłanianie szyjek zębowych, zanik kości wyrostka zębowego, rozchwiania zębów czy w końcu parodontoza. Po skalingu często przeprowadza się zabieg lakierowania w celu zlikwidowania nadwrażliwości zębów i wzmocnienia oczyszczonych powierzchni.
- RVG zęba – to najnowocześniejsza i najdokładniejsza metoda wykonywania cyfrowych zdjęć zębów dzięki radiowizjografii. Co więcej, promieniowanie wykorzystywane do zdjęć jest nawet 20-krotnie niższe, jak w przypadku zdjęć RTG. To umożliwia precyzyjną i wielokrotną analizę stanu zęba pod każdym kątem bez narażania zdrowia pacjenta na zbędne ryzyko.
Przed zastosowaniem którejkolwiek ze wspomnianych metod profilaktyki stomatologicznej, nasi lekarze przeprowadzają gruntowny wywiad w celu wykrycia ewentualnych przeciwwskazań. Niektóre zabiegi nie mogą być zalecane z uwagi na stan zębów, posiadanie rozrusznika serca lub ciążę.
Mimo, że znaczenie profilaktyki stomatologicznej dla zdrowia jest olbrzymie, często jest ona podejmowana zbyt późno lub nie okazuje się ona wystarczająca do uchronienia przed próchnicą czy też innymi schorzeniami. W takich przypadkach podejmujemy leczenie zachowawcze.
Badania
-
Periodontitis and cardiovascular diseases: Consensus report
Sanz M., Marco del Castillo A., Jepsen S., Gonzalez-Juanatey J. R., D'Aiuto F., Bouchard P., Chapple I., Dietrich T. i wsp. (2020) · Journal of Clinical Periodontology · konsensus i przegląd dowodów
Zapalenie przyzębia wiąże się ze zwiększonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych i dzieli z nimi część czynników ryzyka. Leczenie poprawia stan jamy ustnej i markery zapalne, ale nie dowiedziono, że samo zapobiega zawałom albo udarom.
-
Bidirectional association between periodontal disease and diabetes mellitus: a systematic review and meta-analysis of cohort studies
Stöhr J., Barbaresko J., Neuenschwander M., Schlesinger S. (2021) · Scientific Reports · metaanaliza badań kohortowych
Osoby z zapaleniem przyzębia częściej rozwijały cukrzycę typu 2 w obserwacji. Zależność może być dwukierunkowa, dlatego kontrola glikemii i zdrowia przyzębia powinny się wzajemnie uzupełniać.
-
Cardiovascular Disease and Chronic Endodontic Infection. Is There an Association? A Systematic Review and Meta-Analysis
Koletsi D., Iliadi A., Tzanetakis G. N., Vavuranakis M., Eliades T. (2021) · International Journal of Environmental Research and Public Health · przegląd systematyczny i metaanaliza
Zmiany zapalne pochodzenia endodontycznego były statystycznie powiązane z chorobami sercowo-naczyniowymi w dostępnych badaniach. To uzasadnia leczenie ognisk infekcji dla zdrowia jamy ustnej, ale nie dowodzi, że leczenie kanałowe zapobiega chorobie serca.
-
Risk factors and preventive measures for severe orofacial and neck infections: a three-year observational study
Velhonoja J., Lääveri M., Soukka T., Haatainen S., Al-Neshawy N., Kinnunen I., Irjala H. (2025) · BMC Oral Health · retrospektywne badanie obserwacyjne
Ciężkie zakażenia zębopochodne twarzy i szyi mogą szybko wymagać hospitalizacji, antybiotyków dożylnych i zabiegu chirurgicznego. Ryzyko ciężkiego przebiegu rosło między innymi przy opóźnieniu leczenia i chorobach współistniejących.